CoolerMaster 690 II Advanced – czy nowe znaczy lepsze?
Przez Twister Dnia 21 Paź, 2011 O 09:36 AM | Kategorie HARDWARE, NOWOŚCI, RECENZJE | Z 1 komentarzem

Jeszcze kilka lat temu mało kogo obchodziły obudowy komputerowe. Kupując zestaw nie zwracało się uwagi na to, czy obudowa ma okno w bocznym panelu, ile miejsc na dodatkowe wentylatory, łatwość dostępu do podzespołów czy też zapewnia optymalny przepływ powietrza w środku. Zupełną abstrakcją były już czarne wnętrza, filtry antykurzowe, beznarzędziowy montaż, a o specjalnych otworach pozwalających poukładać kable w środku (tzw. cable management) chyba mało komu się śniło.

Dziś, w 2011 roku rynek obudów komputerowych jest tak rozwinięty, że producenci prześcigają się w coraz to nowszych, ciekawszych i pionierskich rozwiązaniach.

Pod naszą redakcyjną lupę trafiła obudowa Cooler Master 690 II Advanced, czyli następca znanej i docenionej w środowisku modderów Cooler Master 690. Czy nowy model jest rzeczywiście lepszy? Jakie rozwiązania producent zdecydował się umieścić w następcy, a także, czy warto zmienić swoją obecną obudowę na ten model, dowiecie się z tej recenzji.

Pierwsze wrażenie

Na początek zapoznajmy się z danymi technicznymi.

Materiał wykonania: Stal, plastik, siatka
Wymiary: 214,5 x 496 x 528,8 mm
Waga: od 9,56kg do 11,56kg
Typ płyty głównej: Micro-ATX/ ATX
Zatoki 5,25-cala: 4
Zatoki 3,5-cala: 6 + 1
Zatoki 2,5-cala SSD: 2
Panel wejścia/wyjścia: USB 2.0 x2, eSATA x1, MIC x1, Audio x1 (wsparcie dla HD / AC97 Audio)
Karty rozszerzeń: 7+1
Zasilacz: Standard ATX PS2/EPS 12V

Wentylatory:

Front: 1x 140x25mm niebieski LED /1200 RPM/19 dBA
Tył: 1x 120mm /1200 RPM/17 dBA
Góra: 1x 140x25mm /1200 RPM/19 dBA lub 2x 120mm (opcjonalnie)
Dół: 2x 120mm (opcjonalnie)
Lewa: 2x 120/140mm (opcjonalnie)
Prawa: 1x 80x15mm (opcjonalnie)
HDD: 1x 120mm (opcjonalnie)
VGA Holder: 1x 80x15mm (opcjonalnie)

Obudowa dotarła do mnie w sporym, czarnym pudle, na którym jak to często bywa, pełno jest jej zdjęć oraz zaprezentowane są jej cechy i zalety. Jednakże, bardziej od samego pudełka ciekawiła mnie jego zawartość. Po chwili walki z nożem i taśmą miałem już sprzęt przed oczami.


Na przedni panel składają się: środek, wykonany w całości z siatki, dzięki czemu wentylator przed koszykiem na dyski może swobodnie zasysać chłodne powietrze do wnętrza, oraz plastikowe elementy z przetłoczeniami na wysokości logo Cooler Master. Aby wszystko nie było takie czarne i ponure, producent zdecydował się na poprowadzenie srebrnych wstawek przez panel przedni oraz górny po obu stronach.


Na górze znajdziemy (od prawej) przycisk zasilania, przycisk resetu, gniazdo USB, wejście/wyjście audio, gniazdo USB, port eSATA i włącznik/wyłącznik podświetlenia wentylatora na froncie.

Ciekawym rozwiązaniem jest kieszeń na dodatkowe urządzenie SATA umieszczona również na górze obudowy.


Razem z CM 690 II Advanced dostajemy instrukcję montażu części – głównie obrazkową, ale jest też tekst w wielu językach, w tym po polsku, oraz pudełko, w którym znajdziemy niezbędne śrubki, opaski zaciskowe, dodatkowe filtry przeciwkurzowe i VGA Holder.

Całość jest bardzo stabilna, a jakość wykonania stoi na wysokim poziomie. Obudowa może śmiało stanowić element wystroju wnętrza w pokoju komputerowym.

Sprawdźmy zatem, czy we wnętrzu obudowy jest równie dobrze, jak na zewnątrz.

Wnętrze

Zdejmując lewy panel, przykręcony dwoma szybkośrubkami dostaniemy się do wnętrza, które jak na obudowę midi-tower jest całkiem spore. Cieszy fakt, że również w środku blacha pomalowana jest na czarno. Poza tym, od razu po otworzeniu rzuca się w oczy spora ilość kabli z górnego panelu oraz trzy dołączone do zestawu wentylatory. Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość włączania lub wyłączania podświetlenia LED wentylatora na froncie.




Producent oddał nam do dyspozycji 5 kieszeni 5,25-cala na napędy (jedno z nich można przerobić na zewnętrzne 3,5-cala dzięki akcesoriom dodatkowym).  Montaż urządzeń jest wręcz banalny – wsadzamy i przesuwamy dźwigienkę z pozycji open na close. Pod zewnętrznymi zatokami 5,25 znajdziemy 6 wewnętrznych zatok 3,5-cala, w których możemy montować dyski twarde, a także 2,5-cala SSD.  Cztery z sześciu koszyków możemy w bardzo prosty sposób zdemontować, wystarczy wykręcić dwie śrubki.

Wykorzystując wszystkie dostępne miejsca na wentylatory w obudowie, możemy stworzyć potężny huragan w środku, lub  – korzystając z ilości wolnego miejsca – zrezygnować z chłodzenia powietrzem na rzecz układu wodnego. Producent przewidział miejsce dla chłodnicy na górze – zamiast wentylatora 140mm oraz na dole, po usunięciu koszyka HDD. Z umieszczeniem reszty w środku również nie powinno być problemów.

Jak w większości obudów na rynku, miejsce zasilacza przeniesiono na dolną część obudowy, dzięki czemu cały czas ma on dostęp do chłodnego powietrza pod spodem.


Nowością jest gadżet zwany VGA Holder. Urządzenie to ma za zadanie odciążyć port PCI-Express i zapobiec jego wyginaniu się. Montowany jest on nad panelem kart rozszerzeń i przykręcany do karty graficznej.  Producent przewidział w nim również miejsce dla wentylatora 80×15 mm, który na pewno ostudzi zapał najnowszych, gorących układów graficznych.

Między tacką na płytę główną a panelem bocznym znajduje się około 15mm przestrzeni. Pozwoli to ułożyć oraz schować naprawdę sporą ilość kabli, dzięki czemu obieg powietrza wewnątrz nie będzie zbytnio zakłócony.

Temperatury

Czym byłaby recenzja, gdyby nie pojawił się w niej chociaż jeden wykres? Sprawdziliśmy dla Was jakie temperatury panują wewnątrz obudowy w spoczynku i stresie. Test przeprowadzony został z użyciem tylko trzech wentylatorów, które były w zestawie. Jeżeli umieścimy ich więcej, to zapewne wyniki te będą jeszcze lepsze, jednakże hałas generowany przez całość może być bardzo uciążliwy.

Platforma testowa to:

Procesor: Core 2 Duo E8400
Płyta główna: ASUS P5Q Pro
Pamięć RAM: A-Data Extreme Edition 2x2GB
Karta graficzna: PowerColor Radeon HD4870 512MB
Dysk twardy: Samsung SpinPoint F1 640GB
Zasilacz: Corsair HX520W

Temperaturę całego zestawu mierzyliśmy za pomocą programu SpeedFan.

Jak widać, temperatury panujące w środku CoolerMaster 690 II Advanced są do przyjęcia,  38 stopni w spoczynku i 47 po godzinie grania to dobre wyniki – szczególnie gdy wszystkie podzespoły korzystają z domyślnych coolerów.

Podsumowanie

Obudowy firmy CoolerMaster słyną z wysokiej jakości wykonania, bardzo dobrych materiałów, stabilnej konstrukcji oraz ciekawych rozwiązań technicznych. Nie inaczej jest w przypadku bohatera naszej recenzji.  Jest to sprzęt, który wygląda elegancko, oraz jest solidny i zapewnia dobre warunki naszym podzespołom. Stojąc przed wyborem nowej obudowy do 450zł warto zastanowić się nad następcą słynnego CM 690.

Plusy:

  • wysoka jakość wykonania
  • wnętrze pomalowane na czarno
  • VGA Holder
  • panel X-DOCK na górze
  • atrakcyjny wygląd
  • dużo miejsca w środku
  • polska wersja instrukcji

 

Minusy:

  • cena
  • blacha czasem przenosi drgania z dysku

Redakcja NewsKomp.pl poleca obudowę CoolerMaster 690 II Advanced. Dziękujemy firmie CoolerMaster za wypożyczenie sprzętu do testów!

  • Łukasz

    Ta obudowa była dobra ale rok temu…Teraz jest np. Fractal Design Arc Midi Tower, który jest solidniejszą i większą obudową (i m znacznie lepsze filtry w zestawie) a zatem takie 690 II jest już u „schyłku” opłacalności…

    P.S. Że już nie wspomnę o nadchodzącej SilentiumPC Regnum L50 Pure Black 😉