Tragedia straszna nie tylko w Japonii – uważaj na co klikasz!
Przez Artus2007 Dnia 12 Mar, 2011 O 06:08 PM | Kategorie NOWOŚCI, TECH | Z 1 komentarzem

Firmy antywirusowe ostrzegają przed zagrożeniami wynikającymi z sieci niemal bez przerwy. Głośno zrobiło się bo nadejściu tsunami w Japonii – zwiększa to nasze zainteresowanie w poszukiwaniu informacji na ten temat w globalnej sieci. I tutaj właśnie powinniśmy mieć się na baczności i mieć oczy dookoła głowy. Googlując możemy odnaleźć najróżniejsze wyniki odnoście tsunami w Japonii. I ta tragedia stała się celem współczesnych hakerów. Rzecz jasna nie chodzi o samą tragedię, lecz o zwykłych użytkowników internetu.


Najczęstsze zapytania odnośnie fali tsunami w Japonii są wyszukiwane języku angielskim. Nie oznacz to, że nie powinniśmy być ostrożni szukając informacji. Nawet szukając informacji w naszym ojczystym języku możemy w wyszukiwarce trafić na odnośniki do zagranicznych stron. Na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę, gdy zechcemy sprawdzić którąś z wyszukanych stron? :

* zwrócenie szczególnej uwagi na powtarzające się frazy (jeśli widzimy, że witryna lub link zawiera powtarzające się frazy w takiej ilości, że można się złapać za głowę to lepiej zrezygnować z jej odwiedzania),

* opis strony, którą mamy zamiar odwiedzić (jeśli widzimy coś nietypowego, podejrzanego to lepiej nie odwiedzajmy strony),

* długość adresu danej strony (jeśli adres jest strasznie długi może to oznaczać, że nie znajdziemy na stronie informacji, lecz zainfekujemy komputer wirusem lub innym robactwem),

 

Przykładowe wpisanie frazy typu: Most recent earthquake in Japan może ukazać wyniki przypominające te na przedstawionym zdjęciu:

Klikanie takich i innych niepewnych odnośników do witryn może spowodować zarażenie komputera wirusami lub instalację w przeglądarce zainfekowanego kodu JavaScript.