Upały a komputer. Co zrobić, żeby i mu było chłodniej?
Przez Damian Wolny Dnia 28 maja, 2012 O 03:40 PM | Kategorie POLECANE, PORADY | Z 0 Komentarzami

Za oknem 30 stopni… Ludzie na leżakach, zwierzęta w cieniu, tłumy nad zbiornikami wodnymi, w ogródkach piwnych, wszędzie, gdzie chłodno i przyjemnie. O ile dla nas to proste – ubieramy się i idziemy, to dla naszych komputerów jest troszkę inaczej… To my musimy zadbać o nasze maszyny. Zapewnić im warunki do przetrwania tego ciepłego okresu. Tylko jak?

Miejsce pracy

Miejsce pracy, a dokładniej otoczenie ma duży wpływ na to, co dzieje się z naszym sprzętem. Nie chodzi tutaj o nieporządek w pokoju, ale o temperaturę otoczenia. Jeśli ona jest wysoka, to i nasz komputer to odczuje. Mając komputer umieszczony w specjalnych kieszeniach na obudowy, bądź przysunięty do ściany zaciskamy mu pętle na szyję – ciepłe powietrze z wnętrza obudowy nie ma gdzie się wydostać (bo przecież wszystkie wyloty zatkałeś) i kumuluje się w środku podnosząc temperaturę podzespołów

Mając laptopa zadbajmy o podłoże, na którym się znajduje. Korzystając z laptopa na stole odsuńmy spod niego serwet bądź inne tego typu rzeczy i pozwólmy mu w spokoju wymieniać ciepło z blatem stołu, biurka czy czegokolwiek innego. Unikajmy kładzenia laptopa na pościel czy poduszki – te umilające noce rzeczy utrudniają odprowadzanie ciepła z naszego komputera przenośnego. Nie zasłaniajmy również niczym otworów, przez które laptop wydmuchuje powietrze z wnętrza.

Kurz

Kurz to Twój wróg – i nic z tym nie zrobisz. Tutaj masz dwa rozwiązania:

a) skorzystać z usług serwisu komputerowego i oddać im komputer do wyczyszczenia. Koszt takiej imprezy to od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych.

b) skorzystać z mojego poradnika na temat czyszczenia komputera – link tutaj

Otwarta obudowa

Jeśli posiadamy taką możliwość to otwórzmy w komputerze boczną obudowę. Nie tylko usprawni to przepływ powietrza, ale również obniży temperaturę w środku obudowy o kilka stopni.

Przepływ powietrza

Jeśli nie mamy możliwości otwarcia obudowy to z pomocą przychodzi po jednym rozwiązaniu dla blaszaków i laptopów. Dla PC są to dodatkowe wentylatory wtłaczające(z przodu) i wytłaczające(z tyłu) powietrze. Zapewni to ciąg powietrza w środku obudowy, co potrafi znacząco obniżyć temperatury. Dla laptopów natomiast tym rozwiązaniem jest podstawka chłodząca. Zwykłe, tanie podstawi posiadając 2-3 wentylatory wdmuchujące powietrze w otwory na spodzie laptopa (oczywiście ustawione są w sposób uniwersalny, ale to wcale nie gwarantuje, że będzie pasować pod Twój model laptopa). Te droższe natomiast zbudowane są z materiału przewodzącego ciepło  i nie tylko wprowadzają powietrze w otwory laptopa ale także wymieniają z nim ciepło.

Downclocking

To najprostsza metoda obniżenia temperatur. Od jakiegoś czasu modny jest overclocking (w skrócie OC): polega to na podwyższaniu taktowania podzespołów. W upalne dni nie tylko zalecane jest wrócenie na ustawienia fabryczne, ale również (dla bardziej zaawansowanych) obniżenie tego taktowania. Dla ciekawskich, mojego Phenoma II x3 720 z standardowych 2800MHz obniżyłem do 200MHz 😉 ale to tak czysto rozrywkowo.

Ograniczenie pracy

Radykalny, ale skuteczny sposób. Jeśli nie musimy grać w godzinach 12-16, gdzie jest najwyższa temperatura, to nie grajmy.Nie tylko pozwoli nam to na opalenie się, znalezienie czasu na wyjście na zakupy bądź cokolwiek innego, ale również pozwoli na nie zmęczenie wysoką temperaturą naszego komputera. Jeśli nie musimy renderować grafik, robić ciężkich obliczeń matematycznych angażujących całą moc procesora to po prostu tego nie róbmy w szczytowych godzinach upału.

Monitorowanie

Jeśli nie chcesz korzystać z żadnego z wyżej wymienionych punktów lub chcesz wiedzieć dokładnie, co w środku piszczy to skorzystaj z programów monitorujących temperatury podzespołów. Najpopularniejsze z nich opisane są tutaj.

Zamieszczone tutaj porady pozwolą nam zaoszczędzić problemów z naszymi maszynami i wydłużą ich żywotność.