Wesołych e-świąt…
Przez marcin_owski Dnia 21 Gru, 2011 O 11:40 AM | Kategorie NOWOŚCI | Z 0 Komentarzami

Mamy teraz okres gorączki przedświątecznej. Ogólnie wygląda to tak, że większość z nas biega za prezentami (czasem już nie wiedząc dla kogo one są). Kiedy już jesteśmy na trzydziestym czwartym okrążeniu w korytarzu galerii stwierdzamy, że czas wracać do domu. Dopada nas zwątpienie. Jutro już wigilia, a tu jeszcze tyle rzeczy do zrobienia. Posprzątać, ładnie zapakować prezenty, dokleić pierogi.

Najgorsze dopiero przed nami setki smsów, wpisów na facebook`owej tablicy. Tu właśnie dostrzegam bezsens. Wiemy doskonale dzisiaj żyje się szybko, na wszystko brakuje czasu, ale po to są takie święta jak te Bożego Narodzenia (nie wnikam w kwestię tego czy ktoś jest wierzący czy nie) Jest to doskonały czas żeby wyjść do ludzi, spotkać się porozmawiać, pośpiewać. Jednak wiele osób tak się uganiało za prezentami, że nie ma na spotkania żadnej ochoty. Napiszę koleżance/koledze życzenia na tablicy. Poczuję się dobrze, ponieważ spełniłem moralny obowiązek złożyłem życzenia, ale jeszcze żeby się inni nie obrazili to działam dalej szybkie „ctrl + v” i już życzenia powielone.

Czy dla was mają wielkie znaczenie życzenia, które ewidentnie są wyszukane w google`ach. Kiedy pięcioro znajomych przysyła tę samą rymowankę. Potęga internetu często zabija w nas chęć wymyślenia dwóch własnych szczerych zdań.

Portale społecznościowe czy różnego rodzaju komunikatory ułatwiają kontakt ze znajomymi. Pozwalają tworzyć mocne więzi, ale czy czasem nie zapominamy o tym, że nie żyjemy w e-świecie. To co nas otacza jest w pełni prawdziwe. Rozwój technologi jak wiadomo przynosi wiele korzyści, ale często też rozleniwia. Wyobrażacie sobie sześciolatka, który trzyma w ręce wypasiony tablet sygnowany nadgryzionym jabłuszkiem na którym ogląda Św. Mikołaja, który mówi idź sprawdź czy masz prezent pod drzwiami. Oznacza to, że Twój e-mail z listem dotarł. Dziecko w pośpiechu biegnie otwiera ” hurrrraaaa prezenty „. Podbiega do okna, a tam widzi kuriera wsiadającego do samochodu. Jedyna rzecz jaka go łączy z Św Mikołajem to czerwone … logo firmy. Czy dzięki pomocy technologii zatracimy ochotę, na przebieranki, które sprawiają taką frajdę? Równie dobrze możemy wyświetlić choinkę w ogrodzie projektorem tworzącym obraz 3D, tylko po to żeby przebić sąsiada z jego mało atrakcyjnym prawdziwym drzewkiem.

Ludzie w tym jakże trudnym okresie potrzebują czegoś więcej niż klepanych w koło rymowanek. Pamiętajmy o tym, że przez portal społecznościowy nie przekażemy osobistego uroku, ciepła. Więc korzystając z tego, że grudzień w tym roku nie jest typowo zimowy. Wystawmy swoje nosy dalej niż do komputera(nie odmrozi ich nam).

W swoim imieniu składam również życzenia spokojnych i radosnych świąt dla redakcji newskomp.pl. Ciągłego i dynamicznego rozwoju, setki tysięcy ‚unique users’,  bardzo zdyscyplinowanych i błyskotliwych redaktorów(nie takich obiboków jak ja :) )

 

Wesołych Świąt dla wszystkich geeków 😉