Wyszukiwanie i pobieranie plików w Internecie
Przez Admin Dnia 25 Wrz, 2012 O 12:52 PM | Kategorie ARTYKUŁY | Z 2 Komentarzami

Styczeń 2012 był dla wielu internautów miesiącem przełomowym w kwestii ściągania plików w Internecie a to wszystko za sprawą hucznego zamknięcia przez służby federalne Stanów Zjednoczonych  jednego z czołowych hostingów danych – Megaupload.com.  Odbiorcy z niedowierzaniem przyjęli tę wiadomość, starając się tym samym dociec przyczyn tak nagłego działania ze strony stróżów prawa. Łamanie praw autorskich oraz brak współpracy w eliminowaniu nielegalnego oprogramowania były gwoździem do trumny dla portalu, który był uważany za jednego z najbardziej wpływowych w świecie przestrzeni wirtualnej.

Niebawem po tych doniesieniach czwórka właścicieli na czele z założycielem, 37-letni Kim Doctom, zostali aresztowani w Nowej Zelandii na podstawie nakazu aresztowania wydanego w USA. Miliony użytkowników w jednej chwili zostało bez jakichkolwiek wyjaśnień, tracąc tym samym wszystkie pliki przechowywane na swoich kontach oraz ewentualne oszczędności zgromadzone w programie partnerskim. Intrygującym jest fakt, że serwisy o podobnej tematyce istnieją od lat i nadal płynnie prosperują, lecz przez tak długi czas nikt nie decydował się na tak drastyczne kroki jak w tym konkretnym przypadku. Upadek Megaupload pociągnął za sobą na dno również innych w tym potentata branży filmowej Megavideo.com czy Megabox.com, który niebawem miał zostać liderem w branży muzycznej. Z tym drugim wiąże się wiele spekulacji i domysłów. Miał on działać na zasadzie pomijania pośredników w przypadku wydawania na rynek muzyczny utworów.

Artyści i wykonawcy mogliby tym samym zachowywać mniej więcej 90% zysku co byłoby z ich punktu widzenia bardzo korzystne zważywszy, że dotychczas mogli liczyć na niespełna 30%. Takie rozwiązanie było zagrożeniem dla potężnych wytwórni muzycznych takich jak Uniwersal Music Group czy Sony Music Entertainment, dlatego spekulowano, że mogli mieć oni swój wkład w tak nagłe zamknięcie Megaupload. Pomimo gruntowanych roszad, na rynku utrzymały się silne jednostki z wieloletnim stażem takie jak 8-letni Rapidshare.com czy Rapidgator.net. Wprowadzane przez nich zmiany wśród których warto wyróżnić ograniczenie prędkości pobierania dla niezarejestrowanych użytkowników, filtracja wrzucanych plików czy też mechanizm CAPTCHA, miały wykluczyć w znacznym stopniu możliwość przechowywania nielegalnego oprogramowania i w większości przypadków te środki ostrożności zdały egzamin.

Dziś systemy te postrzegane są jako bezpieczne i dbające o to, aby słowo legalność nie było tylko pustym stwierdzeniem. Pomimo dopracowania najdrobniejszych szczegółów na wielu płaszczyznach w oczy rzuca się brak możliwości przeszukiwania tak pokaźnych baz danych. Fora internetowe i blogi tematyczne starają się zapełnić tę lukę, lecz w większości przypadków znajdujące się na nich odnośniki straciły już ważność i od dawna są wygasłe. Sami zdecydowaliśmy znaleźć skuteczne rozwiązanie tego problemu. Wprowadzając w popularną wyszukiwarkę Google hasło rapidshare napotykamy witrynę FileRapid.pl, której postanowiliśmy poświęcić chwilę.

Według informacji na stronie głównej system ma w swoim zasięgu niecałe pięćset milionów linków do plików znajdujących się na takich zagranicznych hostingach jak Rapidshare, RapidGator lub Hotfile czy chociażby tych polskich typu Wrzuta czy Spryciarze. Przekonajmy się jednak czy wraz z ilością idzie precyzja algorytmu wyszukiwarki.

177 wyników na frazę Jesteś Bogiem wydaje się być dość dobrym wynikiem zważywszy na fakt, że film ten lada dzień ukazał się dopiero na ekranach kinowych zatem taka różnorodność i niemała ilość plików jest gwarantem odszukania tego odpowiedniego. Każdy rekord scharakteryzowany jest poprzez datę umieszczenia na serwerze, rozmiar, ilość części, rozszerzenie(rodzaj pliku), nazwę hostingu oraz tytuł. W bocznym panelu widocznie są podpowiedzi, które mają przybliżyć nas do szukanego przez nas pliku. Widoczny jest brak sortowania według kryteriów co znacznie przyspieszyłoby dotarcie do pożądanych rekordów. Pozostaje nam już ostatni etap a więc bezpośrednie pobranie.

Jeśli plik składa się z wielu części to wszystkie one zostaną zgrupowane i w jednej przejrzystej liście wyświetlone. Kilkunastominutowe korzystanie ze strony pozwoliło przejrzeć dziesiątki podstron i ani razu nie został napotkany wygasły plik co może sugerować, że narzędzie odpowiadająca za ich wykrywanie i usuwanie działa sprawnie.  Wyszukiwarka wydaje się być dobrym wyborem w przypadku korzystania z dedykowanych rozwiązań do ściągania typu JDownloader. Jeśli korzystamy z witryn umożliwiających pobieranie w wersji premium wystarczy wówczas skopiować odnośniki do plików i na konkretnej stronie cieszyć się nielimitowanym ściąganiem.
Wyszukiwarka FileRapid.pl wydaje się być ciekawą alternatywą dla braku możliwości wyszukiwania o którym zapomnieli na etapie programowania twórcy systemów hostingowych. Lokalizacja plików na własną rękę to zbyt żmudne i czasochłonne zajęcie, któremu należałoby się poświęcić bez reszty na co większość z nas nie może sobie pozwolić. Z czasem coraz większe pokłady danych będą wgrywane do sieci stąd też rosła będzie potrzeba ich namierzenia, dlatego scharakteryzowana przez nas strona może być niebawem cennym źródłem plików.

Artykuł Sponsorowany

  • uBEK999

    „Przykro nam ale serwer jest przeciążony” i wszystko w temacie.

  • Enrique

    Działa poprawnie strona, widocznie chwilowo była przeciążona było odczekać i spróbować później.